Spadochrony i skoki ratownicze

 Spadochron SK-94 z czaszą szczelinową (fot. Air-Pol) Spadochron ratowniczy jest obowiązkowym wyposażeniem każdego szybownika. Bez spadochronu nie ma po co nawet wsiadać do szybowca - po przypięciu pasami nie sięgniesz ręką do tablicy przyrządów, a nogami do pedałów! Jednak, poważnie mówiąc, spadochron to bardzo ważne zabezpieczenie pilota. Choć większość szybowników nigdy nie znalazła się w sytuacji zmuszającej do wykonania skoku ratowniczego, warto mieć świadomość istnienia tej "ostatniej deski ratunku" - i warto wiedzieć, jak z niej skorzystać.

Oczywistą sytuacją zmuszającą do skoku ratowniczego jest uszkodzenie szybowca, uniemożliwiające bezpieczne lądowanie. Może to nastąpić w wyniku zderzenia w locie, zniszczenia płatowca po przekroczeniu dopuszczalnych obciążeń konstrukcji (np. w wyniku lotu z prędkością większą od dopuszczalnej czy bardzo gwałtownej turbulencji), nie wykrytych uszkodzeń strukturalnych czy niestarannego montażu. Konieczność ewakuacji zachodzi także w przypadku pożaru na pokładzie (wywołanego zwarciem instalacji elektrycznej lub... złamaniem zakazu palenia) oraz w sytuacji, gdy nagłe pogorszenie widoczności uniemożliwia lądowanie.

Najczęściej używanym przez polskich szybowników spadochronem ratowniczym jest plecowy SP-6 (podobną konstrukcję ma nowszy SK-94). Składa się on z czaszy szczelinowej ułożonej w pokrowcu wraz z linkami nośnymi i spadochronikiem wyciągającym (pilocikiem) oraz regulowanej uprzęży. Uprząż wyposażona jest w trzy zamki - dwa spięcia udowe oraz spięcie piersiowe. W kieszonce na lewym pasie ramieniowym umieszczony jest uchwyt wyzwalający spadochronu, połączony stalową linką z trzema zawleczkami - pociągnięcie za uchwyt powoduje wyrwanie zawleczek i otwarcie pokrowca. W otwarciu pokrowca pomagają cztery linki gumowe zakończone haczykami.

 Spadochron SP-6

Każdy spadochron jest statkiem powietrznym, zarejestrowanym w Państwowym Rejestrze Statków Powietrznych (tak!) i jako taki posiada odpowiednie dokumenty: świadectwo rejestracji, świadectwo sprawności technicznej, metrykę. Maksymalny okres użytkowania spadochronu ratowniczego wynosi 18 lat, w tym czasie można wykonać najwyżej 5 skoków. Po ułożeniu spadochronu (może tego dokonywać wyłącznie uprawniony układacz) spadochron nadaje się do użytku przez 4 miesiące, potem należy go rozłożyć, przewietrzyć 24 godziny, ponownie ułożyć i zaplombować. Spadochrony należy przechowywać w temperaturze od 0 do +30 stopni Celsjusza, przy wilgotności powietrza od 40 do 75%. Spadochrony należy chronić przed wpływem czynników szkodliwych takich jak kwasy, nadmierna wilgoć, długotrwałe nasłonecznienie, szkodniki itp.

Po pobraniu spadochronu ze spadochroniarni należy poddać go przeglądowi (warto to zrobić również wtedy, gdy tego samego dnia miał go na plecach ktoś inny). Pierwszą rzeczą jest sprawdzenie plomby i uwidocznionej na niej daty przydatności do lotów. Jeśli plomby nie ma lub data przydatności do lotów upłynęła, spadochron trzeba zwrócić do spadochroniarni. Następnie sprawdzamy stan uprzęży, działanie zamków, położenie uchwytu wyzwalającego w kieszonce, stan pokrowca i linek gumowych. (Przed lotami linki należy zapiąć tak, aby się nie krzyżowały; gdy linki nie będą zapięte, spadochron może się nie otworzyć, jeśli będą się krzyżowały - na pewno się nie otworzy. Po lotach, oddając spadochron do spadochroniarni, linki trzeba odpiąć). Jeśli taśmy nośne są nadmiernie wyciągnięte z pokrowca i widoczne są linki nośne, spadochron oddajemy do spadochroniarni. Jeśli zaś wszystko jest w porządku - zabieramy spadochron do szybowca, nie trzymając go za taśmy nośne, aby ich nie wyciągnąć z pokrowca.

 Spadochron SP-6 przygotowany do skoków

Zakładając spadochron trzeba dopasować pasy uprzęży do rozmiarów ciała. Pasy powinny być dociągnięte dość ściśle, nie powinny jednak uciskać - luz taśm udowych oraz spięcia piersiowego powinien umożliwiać wciśnięcie dłoni między taśmy a ciało. Pociągnięty lekko za spód pokrowca spadochron powinien odstawać od pleców 10 do 15 cm.

Skok ratowniczy
Jeśli zachodzi potrzeba opuszczenia znajdującego się w powietrzu szybowca, wykonaj kolejno następujące czynności:
1. Odłącz się od aparatury pokładowej (radiowej i tlenowej),
2. Odrzuć osłonę kabiny (sposób odrzucenia jest opisany w instrukcji szybowca),
3. Rozepnij pasy fotela,
4. Wykonaj skok.

Jeżeli nie działasz w deficycie czasu (do zderzenia szybowca z ziemią pozostaje więcej niż 3 minuty), przed pierwszą z powyższych czynności nadaj "w ciemno" (nie oczekując potwierdzenia) na częstotliwości lotniska (lub przelotowej 122,7 MHz jeśli jesteś z dala od lotniska) meldunek o skoku ratowniczym, zawierający rodzaj i typ oraz znaki rejestracyjne statku powietrznego i pozycję geograficzną.

Jeżeli szybowiec wykonuje poziomy lot ustalony i znajduje się na wysokości większej od 200 metrów ponad terenem, skok wykonuje się metodą "przez burtę". Gdy konfiguracja lotu jest nieustalona - szybowiec wykonuje niesterowane ewolucje - może to spowodować trudności w jego opuszczeniu i skok trzeba wykonać na wysokości co najmniej 300 metrów ponad terenem. Pamiętaj, że siła odśrodkowa w przypadku wirowania szybowca może całkowicie uniemożliwić wydostanie się z kabiny - o Twoim życiu decydują wówczas sekundy.

Jeżeli zaistnieje konieczność opuszczenia szybowca na małej wysokości, trzeba wykonać skok metodą "zrywu" - po otwarciu osłony kabiny i rozpięciu pasów fotela wystawić plecy (a zatem i spadochron) poza kabinę, po czym wyrwać uchwyt wyzwalający spadochronu. Gdy wypełniająca się czasza spadochronu wyciągnie cię z kabiny, musisz "zwinąć się w kłębek", chowając głowę w ramiona i podciągając kolana pod brodę, aby zmniejszyć ryzyko obrażeń w wyniku ewentualnego uderzenia w usterzenie. Trzeba podkreślić, że sposób ten jest skuteczny tylko przy prędkościach szybowca większych od 120 km/h - im większa prędkość, tym większe szanse uratowania się.

Skacząc metodą "przez burtę" z szybowca szkolnego (do którego wsiada się przez burtę) stań obiema nogami na fotelu, po czym oprzyj jedną nogę o burtę i odbij się od niej pod kątem 45 stopni od kadłuba.

Skacząc metodą "przez burtę" z szybowca wyczynowego, w którym pilot zajmuje pozycję (pół-)leżącą, wyciągnij nogi spod tablicy przyrządów, po czym przerzuć je przez burtę z jednoczesnym wyrzuceniem ciała z kabiny przy pomocy rąk, pochylając przy tym głowę by nie uderzyć nią w krawędź natarcia skrzydła.

W razie konieczności opuszczenia szybowca dwumiejscowego, komendę do skoku ("Skok!") wydaje dowódca załogi (instruktor), który skacze ostatni. Jeżeli wysokość jest bardzo mała, po komedzie załoga skacze jednocześnie.

Jeśli szybowiec wykonuje korkociąg, skakać należy do wewnątrz zwitki.

Przed otwarciem spadochronu po opuszczeniu szybowca musisz odczekać 3 sekundy odliczając "121, 122, 123", nawet w sytuacji, gdy wysokość jest bardzo mała - zapobiega to zaczepieniu się spadochronu o usterzenie szybowca. W locie z zamkniętym spadochronem przyjmij pozycję stabilizującą, zabezpieczającą przed niebezpiecznymi ewolucjami (np. koziołkowaniem) - sylwetka wyprostowana, prawa ręka trzyma uchwyt wyzwalający, lewa taśmę okalającą, nogi wyprostowane i szeroko rozrzucone. Zapewnia to stabilny lot głową w dół, optymalny dla otwarcia spadochronu. Jeśli nie możesz odnaleźć uchwytu - poszukaj go wzrokiem, nie macaj na oślep!

W sytuacji, gdy wyskok nastąpił na wysokości powyżej 400 metrów lub w chmurach opóźnienie powinno być większe. Spadochron należy otwierać co najmniej 100 metrów poniżej podstawy chmur.

Otwierając spadochron zwiń się w kłębek - ułatwi to start spadochronika wyciągającego czaszę. Aby wyrwać uchwyt, pociągnij zań ręką energicznie w kierunku biodra, aż do pełnego wyprostowania ręki, wykonując jednocześnie taki sam ruch drugą ręką dla stabilizacji.

Po wypełnieniu czaszy spadochronu rozpoczyna się opadanie - nie jest to jednak ruch całkowicie bezwładny, bowiem skoczek ma pewne możliwości sterowania kierunkiem lotu. Pozwala to uniknąć lądowania w miejscach niebezpiecznych czy zderzenia z przeszkodami.

Spadochron SP-6 posiada czaszę szczelinową - w jej tylnej części (za plecami skoczka) znajdują się szczeliny, przez które w czasie opadania wydostaje się powietrze, nadając spadochronowi prędkość poziomą rzędu 3 m/s. Ściąganie taśm nośnych spadochronu powoduje obrót czaszy, a zatem zmianę kierunku lotu - obrót o 180 stopni trwa około 6 sekund. Aby obrócić czaszę w prawo, należy ściągnąć do wysokości barku prawą tylną taśmę nośną, aby obrócić czaszę w lewo, trzeba ściągnąć lewą tylną taśmę nośną. Sterując spadochronem w celu osiągnięcia wybranego miejsca lądowania musisz uwzględnić kierunek i prędkość wiatru - wypadkowa prędkość względem ziemi będzie wektorową sumą prędkości własnej spadochronu oraz prędkości wiatru.

Spadochrony o czaszy pełnej dają znacznie mniejsze możliwości sterowania - prędkość poziomą spadochronu (również do ok. 3 m/s) można uzyskać ściągając w dół taśmy nośne po stronie, w którą chcemy się przemieszczać. Wypada jednak wspomnieć o tym, że trzymanie ściągniętych taśm wiąże się z dużym wysiłkiem, a więc można je stosować w ograniczonym czasie (generalnie poniżej wysokości 300 m). Ponadto czasza ma pewną bezwładność - ruch rozpoczyna się po około 3 sekundach od ściągnięcia taśm.

Przed lądowaniem należy się odpowiednio przygotować do zetknięcia z ziemią, aby zapobiec możliwym urazom - złamaniom i skręceniom nogi, potłuczeniom itp. Przede wszystkim trzeba ustawić się przodem w kierunku lotu (prędkość postępową nadaje wiatr i właściwości spadochronu szczelinowego). Możesz to zrobić obracając czaszę spadochronu szczelinowego przez ściągnięcie jednej z tylnych taśm nośnych. Jeśli nie ma już na to czasu - musisz wykonać zwrot w taśmach, chwytając jedną ręką od przodu tylną taśmę znajdującą się po stronie, w którą chcesz się obrócić, drugą ręką chwytając przeciwległą taśmę i ściągając je do siebie. W ten sposób możesz obrócić ciało o kąt do 180 stopni. Metodę tę stosuje się także w przypadku spadochronu o czaszy pełnej.

Tuż przed zetknięciem z ziemią złącz i dociśnij nogi na całej długości, uginając je lekko w kolanach, wysuwając stopy do przodu i naprężając mocno mięśnie. W momencie zetknięcia z ziemią nastąpi wymuszony siłą upadku przysiad i upadek do przodu, wynikający z prędkości postępowej spadochronu.

Po wylądowaniu sprawdź, czy czasza spadochronu opadła na ziemię - siła wiatru może sprawić, że pozostanie ona wypełniona, co w skrajnych przypadkach grozi wleczeniem skoczka po ziemi. Jeśli czasza jest wciąż wypełniona, podbiegnij do niej i "zgaś" ją, przyciskając do ziemi. Jeżeli wiatr wlecze cię po ziemi, złap za 2-3 linki nośne od strony ziemi i ściągając je stopniowo połóż czaszę na ziemi.

Opadając na spadochronie musisz zawczasu zaplanować lądowanie. Bardzo istotną sprawą jest rozeznanie terenu z powietrza i uświadomienie sobie kierunku i prędkości wiatru znoszącego spadochron - jest to niezbędne przy wyborze miejsca lądowania i unikaniu przeszkód terenowych. Mogą to być przeszkody o małej wielkości - punktowe i liniowe (pojedyncze zabudowania, drzewa, pryzmy kamieni, drogi, tory kolejowe, strumienie, rzeki, linie energetyczne lub telekomunikacyjne) lub rozległe obszarowo (lasy, duże zbiorniki wodne, zwarta miejska zabudowa).

Zbliżając się do przeszkód punktowych i liniowych spróbuj je ominąć, jeśli do momentu zetknięcia z przeszkodą pozostaje więcej niż 20 sekund. W przypadku spadochronu z czaszą szczelinową (np. SP-6) zmień odpowiednio kierunek lotu przez obrót czaszy, jeśli spadochron ma czaszę pełną - musisz wykonać ślizg ściągając taśmy nośne. Ominięcie przeszkód liniowych jest trudniejsze niż punktowych - mając zapas wysokości postaraj się przelecieć nad przeszkodą liniową, kierując lot bezpośrenio w jej stronę. Jeśli zapasu wysokości nie ma, obróć spadochron szczelinowy tyłem do przeszkody lub skieruj ślizg czaszy pełnej w kierunku od przeszkody.

Jeśli zderzenie z przeszkodą jest nieuniknione, musisz się do niego przygotować chroniąc głowę i kręgosłup, co zmniejszy niebezpieczeństwo odniesienia ciężkich obrażeń ciała. Przed uderzeniem w przeszkodę odwróć się do niej przodem (przez szybki zwrot ciała w taśmach nośnych), złączone i naprężone nogi skieruj w stronę przeszkody, ramionami osłoń twarz i głowę.

Największym niebezpieczeństwem dla skoczka są linie energetyczne - przewody są z powietrza niewidoczne, ostrzeżeniem musi być widoczny z góry rząd słupów. Jeśli zetknięcie z przewodami jest nieuniknione, nie wolno ci dopuścić do jednoczesnego dotnięcia dwóch (lub więcej) przewodów. Jeśli zawiśniesz na przewodach, nie wolno próbować schodzić po słupie. Jeśli odległość od ziemi jest niewielka, możesz próbować zeskoczyć po uwolnieniu się z uprzęży. Jeśli wysokość jest większa (a tak jest w przypadku linii wysokiego napięcia), lepiej wzywać pomocy i czekać na ekipę z zakładu energetycznego, która wyłączy napięcie - nie korzystaj z pomocy chłopa z drabiną!

W przypadku konieczności lądowania w lesie trzeba na wysokości około 20 metrów złączyć pionowo opuszczone w dół nogi, mocno dociskając je do siebie, a ugiętymi w łokciach rękami osłonić twarz i głowę. Jeśli doszło do zawiśnięcia na drzewie, a odległość od ziemi nie przekracza 2 metrów, można po rozpięciu uprzęży zeskoczyć na ziemię. Wisząc na większej wysokości musisz dostać się do pnia drzewa, rozhuśtując się w uprzęży lub chwytając znajdującą się w zasięgu gałąź - uprząż można rozpiąć po okraczeniu pnia lub gdy uda się usiąść na gałęzi. Jeśli z drzewa nie da się zejść po konarach, trzeba zsunąć się po pniu obejmując go nogami.

Jeśli wskutek np. znoszącego wiatru nie uda ci się ominąć jeziora lub rzeki, musisz niezwłocznie przygotować się do wodowania - przesuń taśmę okalającą pod zgięte kolana (aby nie wypaść z rozpiętej uprzęży) i rozepnij najpierw spięcia udowe, potem spięcie piersiowe. Jednocześnie przeszukaj wzrokiem powierzchnię wody - jeśli na wodzie znajdują się łodzie, pomoc znajdujących się w nich ludzi może się okazać bezcenna. W czasie opadania staraj się zwrócić na siebie uwagę okrzykami. Aby przesunąć taśmę okalającą pod kolana, jedną ręką uchwyć dwie boczne taśmy nośne, kciuk drugiej ręki wsuń pod taśmę okalającą na wysokości biodra, po czym podciągając się na taśmach nośnych i wyrzucając przeciwległą nogę do góry pchnij taśmę okalającą w kierunku kolana. Następnie ruchy te powtórz dla drugiej strony ciała. Jeśli ciasno opięta uprząż nie pozwala ci przesunąć taśmy okalającej od razu, wszystkie czynności musisz wykonać kilkakrotnie (metodą "małych kroków"). Z uprzęży możesz wysunąć się dopiero w momencie dotknięcia stopami wody, wyrzucając biodra do przodu - absolutnie nie wolno zeskakiwać z taśmy okalającej znajdując się jeszcze nad wodą.

Skomplikowane i niosące dużo potencjalnych zagrożeń jest lądowanie w środowisku zwartej zabudowy, np. w mieście. Jeśli grozi ci uderzenie w ścianę budynku, musisz odwrócić się twarzą do budynku (przez zwrot w taśmach lub obrót czaszy), nogi wysunąć do przodu, złączyć i naprężyć, stopy ustawić równolegle do ściany. Odbijając się stopami od ściany zsuwaj się do podłoża. W przypadku lądowania na krawędzi dachu musisz jak najszybciej zeskoczyć z krawędzi, nie dopuszczając do zgaśnięcia czaszy. Jeśli lądowanie ma nastąpić na środku płaskiego dachu, opadając poszukaj oparcia w postaci komina, anteny czy piorunochrona, którego po wylądowaniu musisz się uchwycić. Trzymając się jedną ręką zgaś czaszę, rozepnij uprząż i uwolnij się od spadochronu, po czym poszukaj zejścia z dachu.

Tyle suchego wykładu. Pamiętaj, że same zawarte tu wiadomości nie wystarczą - niezbędne są jeszcze zajęcia z instruktorem.

Zanim zaczniesz latać:
- zapoznaj się z typem spadochronu, który zabierzesz ze sobą w powietrze,
- przećwicz z instruktorem zakładanie spadochronu, dopasowywanie uprzęży i uwalnianie się od niej,
- przećwicz na ziemi szybkie opuszczanie kabiny (może bez awaryjnego zrzutu limuzyny - szkoda szybowca...),
- przemyśl swoje zachowanie w sytuacji awaryjnej.

Zanim założysz spadochron sprawdź, czy nadaje się on do użycia - czy nie jest uszkodzony, czy wszystkie elementy są na swoim miejscu, czy jest zaplombowany i czy nie upłynęła data ważności ułożenia.
Spadochron należy zakładać i zdejmować WYŁĄCZNIE poza szybowcem - tu możesz przeczytać, dlaczego.
Pamiętaj, że w razie konieczności ewakuacji w locie decydującą rzeczą może być czas. Opadając na spadochronie rozglądaj się, planuj lądowanie i przygotuj się do niego.

(C)1999 Michał Setlak

Spadochron ratowniczy (plecowy) SP-6

Czasza spadochronu ma kształt 20-boku, uszyta jest z 20 klinów, a kazdy klin z 4 płatów tkaniny torlenowej. Powierzchnia czaszy wynosi 43 m2. W centralnej części czaszy znajduje się kominek o średnicy 30 cm. Czasza posiada szczeliny napędowe z tyłu, na szerokości 3 płatów.
Osłona czaszy, uszyta z tkaniny torlenowej, posiada kieszenie do zaplatania linek nośnych. Osłona połączona jest z grzybkowym spadochronem wyciągającym i oddziela sie od czaszy po jej napełnieniu, opadając osobno.
Uprząż: Taśma okalająca, 2 taśmy udowe i taśma piersiowa. Z lewej strony taśmy okalającej naszyta jest kieszeń na uchwyt wyzwalający.
Pokrowiec składa się z 4 wyłogów. Pokrowiec zamyka się 3 zawleczkami uchwytu wyciagającego, które przewleczone sa przez stożki znajdujące się na lewym wyłogu.

Dane techniczne
Przy wadze skoczka nie przekraczającej 100 kg SP-6 zapewnia:
- bezpieczne otwarcie spadochronu przy skoku z samolotu lub śmigłowca lecącego poziomo z prędkością od 0 km/h do 300 km/h;
- minimalna wysokość skoku z samolotu (szybowca) lecacego poziomo z predkościa 120-300 km/h z natychmiastowym otwarciem: 100 m;
- minimalna wysokość skoku ze śmigłowca w zawisie (0 km/h) z natychmiastowym otwarciem: 150 m;
- prędkość opadania nie większa niż 6 m/s;
- predkość pozioma nie mniejsza niż 2 m/s.
Źródło: skrypt spadochronowy wydawnictwa TRANSIT
Dane SP-6 dostarczyli: Maciek Wilamowski, Olgierd Kołodziej - dziękuję!